Think Analytics 2014 – relacja

24 października 2014
Maciej Ilczyszyn

konferencja think analyticsThink Analytics to międzynarodowa konferencja dotycząca analityki internetowej. Organizatorem jest Google, więc nie usłyszymy tam zbyt wiele o rozwiązaniach technologicznych innych firm, ale za to:

  • informacje o produkatach Google są najświeższe i najbardziej wiarygodne;
  • analityka internetowa to nie tylko narzędzia; jak przekonywali sami prelegenci analityka to przede wszystkim ludzie.

 

Prelegenci

Na żadnym innym wydarzeniu nie spotkamy “mocniejszej obsady”. Same tuzy w dziedzinie analityki. Na poziomie światowym:

  • Justin Cutroni – odpowiedzialny w Google za całokształt działań edukacyjnych o Google Analytics
  • Lukas Bergstorm – product manager Google Tag Managera
  • Toby McAra – kieruje projektem Adometry

Oraz pracownicy polskich biur Googla, m. in.:

  • Przemek Modrzewski
  • Mariusz Gąsiewski
  • Piotrek Rudnicki

 

Prezentacje

Zebrałem dla Was subiektywnie kilka najciekawszych wniosków. Wykorzystując te wskazówki z pewnością możecie skorzystać:

 

Segmentację w Analytics budujmy częściej w oparciu o użytkowników, a nie o sesje.

Nie jest bowiem odkrywczym wniosek, że sesje zakończone zakupem są np. dłuższe. Weźmy pod uwagę, że użytkownik, który dokonał u nas zakupu odbył wcześniej kilka sesji bez zakupu i nie były one w cale długie. Nie skreślajmy ich, bo one też odegrały swoją rolę w procesie zakupowym.

 

Twórzmy w Analytics różne listy remartketingowe.

Zerwijmy przyzwyczajenie do remarketingu na zasadzie “byli na naszej stronie”. Twórzmy listy remarketingowe użytkowników, którzy: dodali produkty do koszyka, oglądali strony określonej kategorii i inne bardziej szczegółowe. Wykorzystujmy te listy do kierowania bardziej spersonalizowanego komunikatu remarketingowego w AdWords lub mailach.

 

Dzięki kampaniom remarketingowym stwórzmy obraz naszego klienta

Badając źródła przekierowań reklam remarketingowych (wyświetlanych użytkownikom, którzy byli wcześniej na naszej witrynie), możemy dowiedzieć się jakie inne strony odwiedzają nasi klienci, co robią w internecie. Dzięki temu lepiej ich poznamy i będziemy mogli kierować do nich bardziej dopasowany przekaz marketingowy.

 

Pozycja analityka w biznesie

Analityk internetowy w e-commerce musi rozumieć proces biznesowy, punkty styku marki z klientem, znać grupę docelową oraz możliwości techniczne rozwiązań na witrynie www. Aby to było możliwe musi rozmawiać zarówno z osobami decyzyjnymi w firmie, działem marketingu oraz deweloperami. Tylko wtedy jest w stanie dostarczyć danych, które pomogą poprawiać biznes.

 

Bądźmy dociekliwi

Większość osób poprzestaje na analizie standardowych raportów Google Analytics. Są w stanie powiedzieć, że np. ruch z mobile konwertuje gorzej. Bądźmy jednak bardziej dociekliwi i sprawdzajmy segmentując użytkowników, czy teza ta jest prawdziwa dla każdej grupy wiekowej, każdej płci, każdej strony docelowej i źródła ruchu?

 

Ciekawostki

Piotrek Rudnicki zaprezentował swój projekt podłączenia samochodu do Google Analytics. Implementacja ta pozwalała raportować na temat korków na danych ulicach, czasie spędzonym w danej dzielnicy itp.

 

Moduł eksperymentów w Google Analytics będzie poprawiany. Google zdaje sobie sprawę, że w obecnym kształcie nie może on konkurować z dedykowanym narzędziami do testów A/B różnych wersji stron.

 

Moduł Enhanced E-commerce niedługo wyjdzie z wersji beta, nie są planowane już w nim żadne zmiany.

 

Facebooktwittergoogle_pluslinkedinmailFacebooktwittergoogle_pluslinkedinmail

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>