Google Analytics User Conference 2014 – relacja

28 września 2014
Maciej Ilczyszyn

google analytics user conference poland 2014Nie mogło mnie zabraknąć na tym wydarzeniu. Google Analytics User Conference to największe w Polsce spotkanie praktyków analityki internetowej, w szczególności narzędzia Google Analytics.

Druga edycja wydarzenia miała miejsce 25 września 2014 w Warszawie. Cały dzień prezentacji, prelekcji oraz rozmów w kuluarach pozwala na wymianę doświadczeń, zdobycie kontaktów i poznanie pomysłów na przyszłość analityki i Google Analytics.

O tym ostatnim aspekcie chciałbym napisać więcej, bo to jest to co powinno zainteresować wszystkich czytelników tego wpisu.

Jaka będzie przyszłość Google Analytics?

Konferencja GAUC Poland&CEE jest okazją do poznania planów i pomysłów na rozwój Google Analytics. Jest to możliwe dzięki obecności przedstawicieli Google. W tym roku byli to Piotr Marzec z Google Polska oraz Jonathan Breton z biura Google w Paryżu.

Pierwszy z nich podkreślał możliwości łączenia narzędzi Google:

  • różnych modułów DoubleClick,
  • Google Analytics,
  • Tag Managera.

DoubleClick stwarza już dziś wielkie możliwości zarządzania kampaniami reklamowymi w internecie (łatwiejsze kupowanie mediów, zarządzanie stawkami i targetowaniem). Co ciekawe jest on zgodny z normą IAB dotyczącą „wyświetlenia” reklamy display.

Według IAB reklama banerowa może zostać uznana za wyświetloną jeśli użytkownik widział co najmniej 50% jej powierzchni, przez co najmniej 1 sekundę.

Właśnie takie prawdziwe odsłony raportowane są w DoubleClick. Do tej pory większość systemów reklamowych raportuje odsłonę reklamy jako jej załadowanie na stronie, bez względu na to czy użytkownik miał szansę faktycznie tę reklamę zobaczyć.

Inną ciekawą funkcję DoubleClick dostarcza moduł „Search”, który pozwala na automatyczne zarządzanie i optymalizację dużych kampanii AdWords. Rozwiązanie jest podobno stosowane przez kilka z największych na świecie agencji i „sprawdza się”.

Problemem jest natomiast dostęp do tych wszystkich funkcjonalności. Indywidualni reklamodawcy lub małe i średniej wielkości agencje nie mają na dzień dzisiejszy dostępu do DoubleClick. Jednak wnioski z wystąpienia Piotra Marca są takie, że:

  • dostęp do zaawansowanych funkcji dostępnych do tej pory w DoubleClick (np. tych dwóch opisanych powyżej) będzie co raz szerszy;
  • Google będzie stawiało na co raz silniejszą współpracę i wymianę danych pomiędzy różnymi udostępnianymi przez siebie narzędziami.

 

Drugi z przedstawicieli Google jest propagatorem wiedzy o wielokanałowej atrybucji konwersji. Raporty dotyczace tego zjawiska są od dawna dostępne w Google Analytics. Polecam Konwersje -> Ścieżki wielokanałowe -> Najważniejsze ścieżki konwersji oraz raport, o którym Jonathan mówił najwięcej i jest bardziej zaawansowany: Konwersje -> Atrybucja konwersji -> Porównanie modeli atrybucji. O ile raporty są od dawna dostępne to wciąż nie wiele osób z nich korzysta.

W najbardziej ogólnej definicji, chodzi o badanie jaki wpływ na konwersje na naszej stronie www mają poszczególne kanały sprowadzające ruch na stronę.

W standardowym podejściu konwersja jest przypisywana kanałowi, który był ostatnim na drodze użytkownika (wyłączając wejścia bezpośrednie). Również Google stosuje takie podejście, ale wie, że nie jest to miarodajny model i będzie starało się promować inne modele atrybucji konwersji.

Na przykład?

Jeśli użytkownik trafił na naszą stronę po raz pierwszy z płatnych wyników wyszukiwania AdWords, następnie wrócił na naszą stronę po kilku dniach poprzez kliknięcie linku w bezpłatnych wynikach wyszukiwania, a po kolejnych kilku dniach kliknął naszą reklamę displayową i wtedy dokonał zakupu, to do tej pory konwersja zaliczyłaby się jedynie na konto kanału display.

W rzeczywistości wiemy, że wpływ na dokonanie tego zakupu miały również inne kanały (poprzednie wizyty), podczas których użytkownik poznawał naszą ofertę.

Stąd wyszła idea stosowania różnych modeli atrybucji konwersji. Opis tych modeli to temat na oddzielny wpis. Wniosek jest dla nas taki:

Google będzie chciało zerwać z domyślnie stosowanym przez wszystkich modelem atrybucji „ostatnie kliknięcie” i promować modele lepiej odzwierciedlające rzeczywistość.

Jest to z pewnością dobry kierunek. Lepszy opis rzeczywistości w narzędziach marketingowych to możliwość lepszego marketingu.

 

Facebooktwittergoogle_pluslinkedinmailFacebooktwittergoogle_pluslinkedinmail

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>